Porównanie wynagrodzeń: ile płacą za pracę sezonową na Ukrainie i w Polsce.


Ukraiński rynek pracy sezonowej doznał zmian z powodu mobilizacji i emigracji, co spowodowało niedobór siły roboczej, zwłaszcza w rolnictwie i budownictwie. Dane z OLX wskazują, że za wynagrodzenia w tych sektorach rosną.
W czerwcu 2024 r. wynagrodzenie w sektorze rolnym na Ukrainie wzrosło o 46,15% do 19 000 hrywien miesięcznie bez zakwaterowania i do 27 500 hrywien z zakwaterowaniem. W sektorze budowlanym wzrost jest jeszcze większy - o 54,4%, do 27 028 hrywien bez zakwaterowania i do 30 000 hrywien z zakwaterowaniem.
Wśród popularnych kategorii pracy sezonowej na Ukrainie z zakwaterowaniem są prace budowlane/fachowe, produkcja/specjalności zawodowe, rolnictwo i leśnictwo/agrobiznes, biznes hotelarsko-restauracyjny/turystyka. Bez zakwaterowania - prace budowlane/fachowe, produkcja/specjalności zawodowe, biznes hotelarsko-restauracyjny/turystyka, rolnictwo i leśnictwo/agrobiznes.
Jednakże ukraińskie zarobki ustępują polskim. Mediana wynagrodzeń w sektorze rolnym w Polsce wynosi 52 250 hrywien, a w budownictwie - 62 000 hrywien. Minimalna płaca w Polsce jest również wyższa.
Spowodowało to odpływ Ukraińców do pracy za granicą. Według danych Eurostatu, około 4,2 miliona Ukraińców pracuje w krajach UE.
Maria Abdullina, kierownik ds. „OLX Praca”, zauważyła, że „odpływ siły roboczej zmniejszył liczbę dostępnych pracowników na Ukrainie, co spowodowało podniesienie wynagrodzenia w celu przyciągnięcia kadr”.
Czytaj także
- Ukraina szuka kraju pośrednika do uwolnienia cywilów z rosyjskiej niewoli
- Siły obrony odpierają próby Rosjan wylądowania na wyspie Bugaż i forsowania Dniepru
- Trump opracował pakiet sankcji przeciwko sektorowi bankowemu Rosji i Gazpromowi: Reuters o szczegółach
- Departament Stanu USA zatwierdził pakiet szkoleń i wsparcia F-16 dla Ukrainy o wartości 310,5 mln dolarów
- Ukraińcy już otrzymali ponad 62 tysiące wypisów z Rejestru osób zaginionych
- Ukraina nie zaakceptuje pokoju za wszelką cenę: Sybiha wymienił 3 kluczowe czerwone linie w negocjacjach z Rosją