W Charkowie ratownicy przez pięć godzin uwalniali mężczyznę, który utknął w rurze.
15.03.2025
795

Dziennikarz
Szostal Oleksandr
15.03.2025
795

W Charkowie mężczyzna w wieku 39 lat utknął w rurze o średnicy 400 mm na porzuconej stacji pomp i nie mógł samodzielnie wyjść. O tym informuje strona 'Główny Komendant' powołując się na ukraińską Państwową Służbę Ratowniczą.
Operacja ratunkowa trwała praktycznie pięć godzin. Brało w niej udział 25 ratowników i 6 jednostek technicznych, a także 18 pracowników komunalnych i 6 jednostek technicznych służb komunalnych
Dzięki wysiłkom ratowników udało się wyciągnąć mężczyznę z metalowej pułapki. Został przekazany medykom i przewieziony do szpitala z hipotermią i zadrapaniami.
Przypominamy, że w Konstantynówce, w obwodzie donieckim, kobietę prowadziły pod gruzami prawie dobę, ale ratownikom udało się wyciągnąć ją żywą.
Również w Winnicy 13-letni chłopiec podpalił balkon mieszkania podczas zabawy z zapałkami. Jednak ratownicy szybko opanowali pożar i zapobiegli jego rozprzestrzenieniu się na całe mieszkanie.
Czytaj także
- Okupanci uderzyli balistycznie w Krywy Róg: wśród ofiar są dzieci (aktualizowane)
- Atak rakiety balistycznej z Rosji na Krzywy Róg: 12 ofiar śmiertelnych i ponad 50 rannych w dzielnicy mieszkalnej
- Oszustwo kierownictwa i głód. Rosyjski komandor opowiedział, dlaczego poddał się w niewolę ZSU
- W Ukrainie zminowano terytoriów więcej niż trzy Odessy razem wzięte
- Urzędnik z Dniepra, który odniósł obrażenia w wyniku wybuchu samochodu, zmarł w szpitalu
- Osoba zamieszana w sprawę o pobicie w TCK wpłaciła prawie milion hrywien, aby wyjść z aresztu